SPLENDOR

25 grudnia 2015

7 rad jak wybrać czujniki parkowania


7 rad jak wybrać czujniki parkowania


Autor: Rafał Kamiński

Czujniki parkowania to urządzenie, które ułatwi nam manewrowanie samochodem, zaoszczędzi nerwy i pieniądze wydane na porysowany lakier. Dlatego coraz więcej kierowców decyduje się na ich zakup. Jak wybrać czujniki parkowania?

Czujniki zaalarmują nas kiedy podjedziemy blisko do przeszkody, np. innego samochodu czy ściany. Urządzenie wyśle falę ultradźwiękową, która odbija się od przeszkody i wróci do czujnika. O „zawalidrodze” dowiemy się dzięki sygnałowi dźwiękowemu lub zobaczymy informację na wyświetlaczu. Urządzenie włączy się kiedy wrzucimy bieg wsteczny.
Działanie czujników parkowania nie jest skomplikowane. Jednak wybór odpowiedniego zestawu może sprawić kłopot. Dlatego dajemy garść  informacji jak to zrobić.

1. Im więcej czujników tym lepiej
 Kiedy samochód zbliża się do przeszkody, którą trudno wykryć ( np. wąskiego słupka), jest ryzyko: sensory przeoczą go lub zaalarmują nas zbyt późno. Żeby mieć większy komfort i pewność, że przeszkoda nie znajdzie się w czujnikowym martwym punkcie, warto pomyśleć o zestawie z 4 sensorami z tyłu pojazdu. Jeśli wybierzemy zestaw z dodatkowymi czujnikami z przodu, nasz pojazd będzie w pełni uzbrojony.

2. Precyzja ponad wszystko
Warto kupić urządzenie, które nie będzie czekało do ostatniej chwili i zaalarmuje nas zdecydowanie o przeszkodzie oddalonej o 30-40 cm. Kiedy podjedziemy na taką odległość, ciągły dźwięk da nam znać, że wkrótce trzeba nacisnąć hamulec.

3. Czujniki w zderzaku
Naszego pomocnika do parkowania można zamontować w zderzaku lub w ramce tablicy rejestracyjnej.  Zwolennicy drugiego rozwiązania cieszą się, że nie trzeba wiercić otworów w zderzaku. Jednak działanie czujników zależy w dużej mierze od precyzyjnego i stabilnego montażu. To nie zawsze jest możliwe w tablicach rejestracyjnych.

4. Wyświetlacz to dodatkowy komfort
Możemy kupić zestawy z samym buzerem (malutkim głośnikiem), buzerem i wyświetlaczem (zobaczymy jak daleko i z której strony jest przeszkoda) oraz z kamerą cofania i ekranem LCD wyświetlającym obraz z kamery.
Warto zainwestować w urządzenie z wyświetlaczem lub kamerą cofania. To po prostu dodatkowe zabezpieczenie. Buzer można wyłączyć kiedy np. nie chcemy żeby zbudziło się śpiące w samochodzie dziecko. Wtedy będziemy menewrować przy wykorzystaniu informacji z wyświetlacza.

5. Lokowanie wyświetlacza
Wyświetlacz można umieścić z przodu samochodu nad lusterkiem wstecznym lub na kokpicie. Ciekawym rozwiązaniem jest montaż urządzenie pod sufitem nad tylnymi siedzeniami. Wtedy informacje z wyświetlacza zobaczymy w lusterku wstecznym.

6. Na mrozie i pod farbą
Chcemy żeby nasze czujniki działały niezawodnie bez względu na pogodę. Dlatego wybierzcie urządzenie, które działa w możliwie najniższej temperaturze.
Najczęściej spotykane czujniki są w kolorach czarnym, białym i srebrnym. Upewnijcie się czy możecie je przemalować na odpowiadający wam kolor.

7. Montaż czujników
Jeśli lubicie majsterkować, to instalacja czujników parkowania nie sprawi wam większego kłopotu (do każdego zestawu dołączona jest instrukcja). Jeśli nie macie na to ochoty, umiejętności lub czasu, trzeba umówić się z mechanikiem. Cena takiej usługi to zazwyczaj 120-140 zł.


Więcej informacji o czujnikach parkowania, kamerach cofania i bezpiecznej jeździe znajdziecie na www.czujnikiparkowania.eu
Rafał Panas
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

16 grudnia 2015

Renault Talisman kontra Volkswagen Passat - walka w segmencie D


Renault Talisman kontra Volkswagen Passat - walka w segmencie D


Autor: Damian Nalewajek

W momencie, gdy pojawiły się wzmianki o modelu Talisman, łatwo było się domyślić, że Renault chce rzucić wyzwanie Volkswagenowi i powalczyć z nim o prym w segmencie D. Warto zatem przyjrzeć się jak wypada najnowszy sedan od francuskiego producenta w porównaniu z niemieckim Passatem.

Pierwsze co rzuca się w oczy to długość Talismana, który jest większy od Passata o 8 centymetrów – rozmiar 4,85 m jest jednym z największych w tej klasie. Jest to zapewne zabieg mający na celu, przyciągnięcie klientów z Azji, którzy preferują takie samochody. Wielkość bagażnika, również jest mocniejszą stroną Renault. Talisman może pochwalić pojemnością 608 litrów, podczas gdy w przypadku Passata wynosi ona 586 litrów. To spora różnica, szczególnie w lato. Dodatkowe 20 litrów może być zbawienne w trakcie wakacyjnej podróży. Nowe Renault przewyższa gabarytowo Volkswagena w każdym aspekcie prócz wysokości, która w obydwu przypadkach wynosi 1,46 m. Talisman jest szerszy (1,87 m do 1,83 m) oraz posiada większy rozstaw osi (2,81 m do 2,79 m).
Renault postawił głównie na silniki wysokoprężne. W ofercie mają pojawić się wersje z dieslem Energy dCI mocy 110KM lub nieco silniejszym dCi 130KM ze skrzynią manualną bądź automatyczną EDC. Najmocniejszy z diesli, czyli dCi 160KM, będzie sprzedawany z całkowicie zautomatyzowanym mechanizmem zmiany biegów. Jeśli chodzi o modele benzynowe, TCe 150KM i 200KM, to możemy spodziewać się 7-biegowego automatu. Co więcej są plany stworzenia Talismana w wersji hybrydowej, ale na razie jest to melodia przyszłości.
Passat ma być sprzedawany w czterech wersjach diesla: 120, 150, 190 i 250KM. Przewidziana jest również wersja GTE z mocą o wartości 218KM. W tym obszarze widać dokładnie, że niemiecki producent stworzył ofertę z silniejszymi silnikami. Przełoży się to zapewne na ceny. Niestety za moc trzeba płacić. Ciekawe zatem, czy ekonomiczne podejście wygra z chęcią posiadania większej ilości koni mechanicznych pod maską.
Ciekawym elementem Talismana jest wykorzystanie technologii 4Control, która pozwala na skręcaniu czterema kołami. Dodatkowo wykorzystano układ Electronic Design Control wspiera sterowanie zawieszeniem. Volkswagen natomiast postawił na sprawdzony 4Motion AWD. Pod koniec roku okaże się, który z systemów wygra na tym polu.
Jeśli chodzi o wygląd, auta są podobne - eleganckie i naprawdę dobrze się prezentują. Nie można mieć tutaj jakiś większych zastrzeżeń. Passat przekona zapewne ludzi ceniących sobie bardziej subtelną sylwetkę, natomiast Talisman zachęci entuzjastów wyglądu bardziej agresywnego.
Podsumowując, Talisman może powalczyć z Passatem o klientów w Europie, gdyż ma silne argumenty. Mimo wszystko nie będzie to zadanie łatwe. Zdecydowanie inaczej przedstawia się sytuacja na rynkach w innych szerokościach geograficznych. Wydaje się, że chociażby w Azji, nowość od Renault może znacząco zdystansować model proponowany przez Volkswagena. Odpowiedź przyniesie nam koniec roku.

Talisman kontra Passat - kto wygra?
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

11 grudnia 2015

Co zrobić gdy mamy awarię wtryskiwaczy


Co zrobić gdy mamy awarię wtryskiwaczy


Autor: Artykuły Specjalne

Nasz silnik jest dość mocno uzależniony od prawidłowego działania wtryskiwaczy z tego względu, że między innymi to one odpowiadają za prawidłową ilość dawkowanego paliwa do komory spalania. Niestety, mówi się że jest to źródło usterek i problemów technicznych ze względu na nietrwałość tych elementów systemu common rail.

Głównymi objawami, że to właśnie awaria wtryskiwaczy, może być dymienie z rury wydechowej, sączenie się paliwa, a przy tym wzrost jego zużycia, oraz dobrze słyszący stukot silnika w czasie pracy. W takiej usterce mechanik zazwyczaj wymienia zużyte elementy, dodatkowo starannie oczyszczając wtrysk i przed tym zabezpieczając otwory dopływu i odpływu.
Gdzie się zatem udać
W serwisie diagnostycznym niejasności i niepewności co do tego, jak duża jest usterka, są odpowiednio klasyfikowane dzięki odpowiednim urządzeniom pomiarowym w zależności od firmy - może to być Bosh lub Delphi. Być może nie będzie takiej potrzeby, by wymienić wtryskiwacze na nowe, ale możliwe będzie dokonanie regeneracji, która nie jest niestety wykonywana w każdym warsztacie samochodowym. Ze względu na zaawansowany system IMA potrzebne są do serwisu urzędzenia diagnostyczne rozpoznające wtryski paliwa oraz miejsce usterki.
 Ile to może kosztować
Każda naprawa wtryskiwaczy w serwisie samochodowym wymaga wkładu finansowego, czy to dużego, czy nie. W wypadku regeneracji jest to większy wkład finansowy, który niestety jest zobowiązany ze względu na stan silnika po awarii wtryskiwaczy. Sama naprawa natomiast wynieść może w zależności od firmy serwisowej kilkaset złotych. Po naprawie wtryskiwaczy układ powinien powrócić do prawidłowych parametrów nawet przy pełnym obciążeniu.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

3 grudnia 2015

Ofensywa Hiszpanów


Ofensywa Hiszpanów


Autor: Artykuły Specjalne

Sukces danej marki to nie tylko rosnące słupki sprzedaży konkretnych modeli czy też rosnąca ilość nagród, jakie płyną od zachwyconych samochodami danego producenta dziennikarzy motoryzacyjnych.

Często bywa tak, że dana marka jest w stanie osiągnąć sukces tylko i wyłącznie w jednym segmencie i w pewnej chwili może przestać produkować auta z innych klas, skupiając się tylko i wyłącznie na danym modelu. Nie zamierzamy tutaj kwestionować polityki niektórych producentów, lecz na szczęście wciąż są marki, które w swojej ofercie posiadają nie tylko auto kompaktowe, ale również rodzinnego vana czy niewielkie auto miejskie.

Kompakt ze sportowym pazurem

O Hiszpanach można powiedzieć chyba wszystko, ale na pewno nie to, że brak im temperamentu. Doskonale widać to w konstrukcji Leona, kompaktowego asa z gamy Seata. To auto sportowe każdym calu, a ceny Seata Leona należą do najniższych w segmencie. Leon pręży muskuły na każdym kroku, lecz czyni to z wyjątkową gracją – nadwozie to przykład subtelnej elegancji, a moc auta widać w detalach, które jasno pokazują, że mamy do czynienia z wyjątkowym kompaktem. W porównaniu z konkurencją, cennik Seata Leona został skonstruowany wyjątkowo przyjaźnie dla portfela przyszłego nabywcy. Wystarczy nieco ponad 50 tysięcy PLN, aby w naszym garażu mógł zjawić się kompletnie wyposażony hiszpański kompakt. Warto? Jeśli szukasz auta, które wyróżni się z tłumu, to zdecydowanie tak!

Vany nie muszą być nudne

Porywający design rzadko idzie w parze z walorami praktycznymi i odwrotnie, a osiągnięcie tej sztuki jest wyjątkowo trudne. Tworząc model Alhambra hiszpańscy inżynierowie pokazali, że nie jest to na szczęście niemożliwe. W końcu, ojciec rodziny też ma prawo jeździć autem, które zapewni mu podziw u koleżanek z pracy, a u kolegów wzbudzi zazdrość. Widok tego auta przyciąga wzrok, zarówno przechodniów, jak i kierowców w sąsiednich samochodach. Jadąc Alhambrą będziesz musiał się do tego przyzwyczaić! Na szczęście mimo atrakcyjnego designu, Seat Alhambra nie stracił nic ze swojej legendarnej pakowności. Przestrzeni bagażowej mogłoby rodzinnemu Seatowi pozazdrościć niejedno auto dostawcze, bo ponad 2300 litrów pojemności bagażnika z powodzeniem pozwoli na przeprowadzkę we własnym zakresie. Ceny Seata Alhambry również powodują szybsze bicie serca – to bogato wyposażone i wyjątkowo praktyczne auto możemy mieć za niespełna 110 tysięcy złotych! Za taką kwotę ciężko znaleźć inny samochód o tak wielu zaletach!

Styl w miejskiej dżungli

Codzienne dojazdy do pracy potrafią być nudne i wysysają poranną energię z człowieka niemal całkowicie. Nasze nieco wyczerpane akumulatory z łatwością doładuje Seat Ibiza, który pełen jest energii, zupełnie jak imprezy na wyspie o tej nazwie. Oprócz doskonałego wyglądu i dynamicznych silników, ceny Seata Ibizy stały się jeszcze niższe niż wcześniej, a dodatkowo, w prezencie otrzymamy pakiet multimedialny warty aż 3 tysiące złotych! 

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

24 listopada 2015

Jak dolać olej do silnika w samochodzie – poradnik specjalnie dla kobiet


Jak dolać olej do silnika w samochodzie – poradnik specjalnie dla kobiet


Autor: Iga Udziec

Wyobraź sobie, że jesteś w dalekiej podróży i nagle zapala się kontrolka odpowiedzialna za poziom oleju silnikowego w aucie, w którym jedziesz. Brak odpowiedniego płynu w silniku grozi jego poważnym uszkodzeniem. Jak samodzielnie dolać olej? Wbrew pozorom to prosta i nieskomplikowana czynność, z którą poradzi sobie każdy.

Po pierwsze – wyłącz silnik i wyjmij kluczyki ze stacyjki
Nigdy nie otwieraj maski, jeśli widzisz, że z wnętrza wydostaje się para lub wycieka jakiś płyn. Możesz się poparzyć! Odczekaj kilka minut i sprawdź ostrożnie temperaturę maski. Nie dotykaj żadnych gorących części silnika.
Rodzaj oleju
Pamiętaj, że nie może być to pierwszy lepszy typ. Musi być on dostosowany do rodzaju silnika i najlepiej jeśli jest identyczny, jak olej, którego resztki znajdują się w silniku. Skąd masz wiedzieć, jaki był wlany? Zazwyczaj osoba, która wymienia lub dolewa płyn umieszcza pod maską naklejkę z oznaczeniem użytego oleju. Poproś w sklepie lub na stacji benzynowej o dokładnie taki sam rodzaj. Jeśli nie ma tej samej marki, sprzedawca powinien doradzić odpowiedni zamiennik. Jeśli nie masz pojęcia, jaki to typ, nie ryzykuj – jedź do serwisu. Tak doradzą Ci, jaki rodzaj oleju użyć (w starych silnikach stosuje się zwykle mineralny, w nowszych półsyntetyczny, a najnowszych syntetyczny). Jeśli użyjesz niewłaściwy typ, może skończyć się to awarią auta.
Co jeśli serwis jest za daleko?
Gdy nagle w podróży zabraknie oleju, najrozsądniejszym wyjściem jest uzupełnienie właściwego zbiornika niewielką ilością oleju półsyntetycznego i udanie się do najbliższego serwisu. Mechanicy informują, że przejechaniu kilku kilometrów nie powinno wyrządzisz szkody.
Gdy znasz rodzaj oleju
Jeśli auto „wystygło”, możesz odkręcić korek wlewu. Zazwyczaj jest żółty, ale – uwaga – niekoniecznie. Poznasz go łatwo po symbolu na nakrętce, który jest taki sam, jak w przypadku kontrolki sygnalizującej na kokpicie w aucie. Może mieć też napis OIL. Po odkręceniu zbiornika dolewaj olej małymi porcjami. Pomiędzy „dolewkami” sprawdź poziom płynu specjalną miarką, która znajduje się baku (wyjmij bagnet, wytrzyj go czystą szmatką lub chusteczką, włóż z powrotem i znów wyjmij). Miarka ma specjalne oznaczenie, dzięki któremu zorientujesz się, czy poziom płynu jest już wystarczający – określa go na ogół ostatnia kreska na bagnecie.
Nie nalewaj zbyt dużo oleju!
Możesz uszkodzić silnik lub katalizator. Jeśli przesadzisz z ilością uzupełnionego płynu, pozostaje ci tylko zgłoszenie się do serwisu.

Pamiętaj, że dobrej jakości olej silnikowy zapewnia samochodowi wieloletnią i bezawaryjną pracę.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

12 listopada 2015

Jak stać się mistrzem ekonomicznej jazdy samochodem?


Jak stać się mistrzem ekonomicznej jazdy samochodem?


Autor: Adam Maliszewski

Wielu z nas marzy, aby utrzymanie samochodu kosztowało nas jak najmniej. Jest to możliwe m.in. dzięki ekonomicznej jeździe autem. Dowiedz się więcej!

Ekonomiczna jazda samochodem
Wielu z nas marzy o tym, aby utrzymanie samochodu kosztowało nas jak najmniej. Mało kto jednak wie, że jest to możliwe m.in. dzięki ekonomicznemu prowadzeniu swojego pojazdu.

Eko-jazda (ang. Eco-driving) to pojęcie zdobywające w Polsce coraz większą popularność. Oznacza to naukę jazdy w taki sposób, aby spalanie paliwa i eksploatacja części była jak najmniejsza. Przedstawiamy Państwu kilka prostych zasad, które gwarantują skuteczną redukcję kosztów utrzymania pojazdu i zwiększają bezpieczeństwo kierowcy.

Jazda na biegu jałowym, czyli wrzucamy na luz.

Jazda na luzie jest powszechnie uważana przez wielu kierowców za sporą oszczędność paliwa. Do niedawna niewątpliwie tak było, ale we współczesnych autach większą oszczędność oleju napędowego można osiągnąć podczas hamowania silnikiem, ponieważ w trakcie tego procesu dopływ paliwa zostaje odcięty, a silnik napędzany jest tylko przez koła.

Przyspieszanie to nie zawsze większe zużycie paliwa!

Rozpędzenie pojazdu, który waży nierzadko kilkaset kilogramów to spory wyczyn dla naszego silnika, tak więc dodawanie gazu wiąże się ze zwiększeniem mocy i pracy motoru, a to z kolei w naturalny sposób zwiększa zużycie paliwa. Jednak niektórzy często przyspieszają podczas jazdy i przy tym spalają mniej. Jak to jest możliwe? Otóż jeżdżą oni płynnie, starając się utrzymywać stałą prędkość pojazdu i przyspieszać przy jednoczesnym mniejszym użyciu hamulca co przekłada się na oszczędność wachy.

Przyspieszanie, a obroty silnika.

Nawiązując do poprzedniej porady warto także wiedzieć, że przyspieszanie pojazdu powinno być skoordynowane z obrotami jego silnika. Przyspieszanie przy wysokich obrotach silnika jest o wiele bardziej ekonomiczne niż na mniejszych obrotach.

Opór aerodynamiczny pojazdu.

Czy wiesz, że spalanie paliwa zależy także od kształtu pojazdu? Jest to uwarunkowane oporem, jaki wytwarzany jest względem powietrza podczas dużej prędkości. Mówimy tu wówczas o aerodynamice. Samochody o dobrej aerodynamice, których budowa poparta jest licznymi testami w tunelach aerodynamicznych, wytwarzają mniejszy opór i spalają mniej oleju napędowego. Auta o mniej opływowych kształtach jak na przykład mini vany, pojazdy dostawcze lub o dużej masie zawsze będą palić więcej. Na zwiększony opór aerodynamiczny pojazdu podczas jazdy mogą także mieć wpływ otwarte okna w upalny dzień lub dodatkowe elementy jak np. bagażnik na dachu. Warto zwrócić na to szczególną uwagę przed kupnem samochodu.

Czy opony mają wpływ na spalanie oleju napędowego?

Kilkakrotnie spotkaliśmy się z opinią, że po zmianie opon zwiększyło się zużycie paliwa. Jest to możliwe co najmniej z kilku powodów. Po pierwsze za małe ciśnienie w oponach powoduje nieprawidłową jazdę pojazdu i większe spalanie. Przyczyną może być również używanie opon niezgodnie z ich przeznaczeniem. Przykładowo szerokie sportowe opony o indywidualnym bieżniku nie sprawdzą się pod względem ekonomicznym na naszych drogach. Najlepiej zawsze poradzić się eksperta przy wyborze opon z bieżnikiem dostosowanym do naszych dróg i samochodu.

Diesel, czy na gaz?

Niebagatelne znaczenie może mieć też wybór samochodu napędzanym ropą lub gazem, ponieważ obecnie są to jedne z najtańszych, w porównaniu do benzyny, olejów napędowych. Pomijając indywidualne minusy tych rozwiązań jak fakt, że diesel gorzej sprawdza się zimą, a gaz wymaga zamontowania dodatkowej instalacji to i tak jest to rozwiązanie godne polecenia pod kątem ekonomicznym.

Manualna czy automatyczna skrzynia biegów?

Coraz częściej mówi się także, że pojazdy wyposażone w automat palą więcej, w porównaniu do tych z tradycyjną skrzynią biegów. Nie jest to do końca prawda. Sposób spalania paliwa może tu być zależny od wielu czynników np. sposobu jazdy kierowcy czy rodzaju automatycznej skrzyni biegów. Nierzadko zdarza się także, że kierowcy korzystający z automatu w sposób zgodny z jego zaleceniami sukcesywnie redukują spalanie i uzyskują sporą oszczędność na tym polu. Przykładowo Skrzynie dwusprzęgłowe (DSG, Power Shift) umożliwiają szybkie zmiany przełożenia, co powoduje zużycie paliwa na poziomie manualnej skrzyni biegów.

Mamy nadzieję, że te kilka prostych porad pozwoli Państwu zaoszczędzić jak najwięcej pieniędzy i stać się lepszymi, bardziej doświadczonymi kierowcami. Życzymy szerokiej drogi przy jednoczesnej minimalizacji kosztów podróży.

Funcar to naprawa automatycznych skrzyń biegów w pojazdach!
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

4 listopada 2015

Zadbaj o maglownicę!


Zadbaj o maglownicę!


Autor: Michał Pliszka

Jest zamontowana w każdym aucie i motocyklu. Wpływa na bezpieczeństwo jazdy. Dowiedz się jakie są objawy jej awarii i kiedy robić jej przegląd.

Regularnie sprawdzasz stan układu hamulcowego i przejmujesz się stanem zawieszenia? A czy zdarzyło ci się czasem zainteresować stanem przekładni kierowniczej? Jeśli nie – postaraj się zmienić swoje przyzwyczajenia i poświęcić jej trochę uwagi. Ona również decyduje o bezpieczeństwie jazdy i nie mniej, niż zawieszenie, wpływa na jej komfort.
Przekładnie kierownicze (popularnie zwane maglownicami) bywają traktowane po macoszemu zarówno przez producentów, jak i samych kierowców. Producenci współczesnych aut oszczędzają na materiałach, przez co przekładnie ulegają uszkodzeniom nawet w samochodach o stosunkowo niewielkim przebiegu. Kierowcy bagatelizują luzy w kierownicy, przyzwyczajają się do nich, a na drogach nie oszczędzają swoich aut. Nawet zwolennicy tuningowania samochodów (zdawałoby się prawdziwi wielbiciele motoryzacji) często bardziej samochodom szkodzą, niż udoskonalają. Niemożliwe? A jednak!

Typowe przyczyny uszkodzeń przekładni kierowniczych

O złą kondycję maglownic jako pierwszych należałoby obwinić niektórych producentów. Oszczędności na etapie produkcji (mające przekładać się przede wszystkim na niższe ceny samochodów) przekładają się niestety również na trwałość i wytrzymałość poszczególnych elementów auta. Przekonali się o tym właściciele kilku modeli aut (Golf IV, Skoda Octavia, Opel Vectra B), w których maglownice bardzo szybko ulegają korozji i nie są w stanie dotrwać do osiągnięcia granicznego przebiegu 100 tys. km (tyle powinna wytrwać dobra jakościowo przekładnia).
Kolejnymi winnymi są sami kierowcy. Pokonywanie nierówności przy jednoczesnym skręcaniu kół bardzo obciąża przekładnię kierowniczą – na przeszkodach (np. progach spowalniających) lepiej nie skręcać kół tym bardziej, że skręt kierownicą można spokojnie wykonać po pokonaniu każdej pojedynczej przeszkody. Wielkim błędem jest też skręcanie kół w miejscu – na początku lub na zakończenie manewru parkowania. Przekładnia kierownicza bardzo źle znosi takie postępowanie.
Fani tuningowania aut nazbyt często narażają maglownice na znaczne przeciążenia. Szczególnie źle wpływają na nie zbyt szerokie i nazbyt niskie opony oraz felgi zbyt duże w stosunku do felg fabrycznych. Niskie opony nie są w stanie stłumić nierówności tak, jak opony przewidziane przez producenta, co oczywiście generuje spore przeciążenia i w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia maglownic. Źle wpływa na nie również stosowanie obniżanych sprężyn i usztywnianych amortyzatorów.
Zanim zabierzesz się za tuning samochodu, zastanów się, czy aby na pewno nie zaszkodzisz w ten sposób newralgicznym układom auta, z maglownicą włącznie.
Ogromnym błędem jest też ignorowanie luzów w kierownicy, przecieków w układzie kierowniczym oraz wszelkiego rodzaju stuków (szczególnie przy skrętach i pokonywaniu przeszkód). Już istniejące uszkodzenia będą się z czasem pogłębiać, uniemożliwiając tanią naprawę auta. Im szybciej problem zostanie zdiagnozowany i usunięty, tym tańsze będą koszta napraw.

Przegląd obowiązkowy!

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia co do tego, że twoja maglownica właśnie zaczyna niedomagać, koniecznie udaj się na przegląd układu kierowniczego. Najwłaściwszym rozwiązaniem jest zlecenie takiego przeglądu na stacji diagnostycznej, choćby z racji tego, iż diagnostycy będą w stanie wykryć takie uszkodzenia, które trudno wypatrzyć w czasie oględzin z użyciem podnośników. Warto tym bardziej, że taka ukierunkowana diagnostyka (nie musisz od razu sprawdzać całego samochodu), wcale nie będzie cię dużo kosztować.

Uszkodzona maglownica – co robić?

Nie musisz od razu jej wymieniać na nową. To wiązałoby się z bardzo dużymi kosztami. Porozmawiaj z zaufanym mechanikiem (poleconym przez znajomych lub takim, z którego usług korzystasz) i zleć naprawę maglownicy lub jej regenerację.

Więcej informacji na temat dostępnych możliwości szukaj na stroniehttp://autokorbas.pl/przekladnie-kierownicze.
Artykuł powstał przy współpracy z serwisem samochodowym Autokorbas.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

31 października 2015

Eksploatacja auta z instalacją LPG zimą.


Eksploatacja auta z instalacją LPG zimą.


Autor: Hubert Wilczewski

 Pierwsze mroźne dni i noce na pewno przyniosły sporo problemów posiadaczom samochodów wyposażonych w instalację gazową LPG. Pojawiły się problemy z rozruchem, czy poprawnym działaniem układu zapłonowego i paliwowego. Przedstawiamy kilka zasad, które pomogą uniknąć problemów związanych z niskimi temperaturami.

Czy mogę przygotować instalację LPG samemu?
 Jeżeli posiadasz odpowiednie przygotowanie techniczne możesz wykonać wiele czynności przygotowawczych samemu. Jeśli nie czujesz się jednak na siłach, aby to zrobić, możesz zlecić przygotowanie auta wyspecjalizowanemu warsztatowi. 
Dlaczego zimą powstają kłopoty z autami wyposażonymi w instalację gazową?
 Wszystkim kłopotom winna jest niska temperatura i zwiększona wilgotność powietrza. Podczas występowania niskich temperatur pojawiają się pewne niedomagania, które przy wyższych temperaturach nie występują lub pojawiają się w niższym stopniu. Problemy z funkcjonowaniem dotyczą szczególnie instalacji elektrycznej, układu zapłonowego i paliwowego. 
Instalacja elektryczna – ważny układ dla instalacji gazowej.
 Pojemność elektryczna akumulatora maleje proporcjonalnie do obniżania się temperatury powietrza. Napięcie może spaść do takiego poziomu, że rozrusznik nie będzie w stanie uruchomić silnika, w szczególności zimnego. Warunki atmosferyczne występujące jesienią i zimą znacznie przyczyniają się do korodowania nie zabezpieczonych styków elektrycznych. Korozja styków powoduje nie prawidłowe działanie wielu systemów w aucie, w tym instalacji gazowej. Aby mieć pewność, że zimą wszystkie układy występujące w Twoim aucie będą działać prawidłowo, sprawdź wszystkie styki, kostki i ich izolację. 
Układ zapłonowy – bezpośrednio odpowiedzialny za pracę auta z instalacją LPG.
 Instalacja LPG jest miernikiem sprawności układu zapłonowego. Przy zasilaniu auta gazem LPG wszystkie usterki układu zapłonowego widoczne są znacznie szybciej niż w przypadku zasilania benzyną. Jest to bezpośrednio związane z napięciami generowanymi w układzie zapłonowym podczas zasilania gazem, co wynika ze zwiększonej rezystancji mieszanki gazu i powietrza. Ponadto, wilgoć sprzyja powstawaniu przebić w instalacji, często powstają one nawet przy niewielkim uszkodzeniu izolacji. W nowszych samochodach, podczas nawet najmniejszych problemów z zapłonem, zapisywany jest błąd w sterowniku układu benzynowego.
 W przypadku silników wyposażonych w instalację gazową, objawy te nasilają się i może występować zjawisko powrotu płomienia, czyli niekontrolowany zapłon mieszanki gazowo - powietrznej w układzie dolotowym. Zjawisko to było nagminne w silnikach zasilanych instalacją I i II generacji, w których występowały nawet uszkodzenia układu dolotowego. Sekwencyjne instalacje gazowe wyeliminowały jednak te problemy. Warto jednak zainteresować się tego typu problemem nawet w momencie posiadania instalacji IV generacji.
Benzynowy układ zasilania również jest ważny dla instalacji LPG.
 Poziom w zbiorniku paliwa powinien być na tyle duży, aby zapewnić prawidłową pracę pompy paliwowej, a przede wszystkim jej chłodzenie i smarowanie. Ważne jest też, aby zimny silnik uruchamiał się prawidłowo. W nowoczesnych silnikach wyposażonych w instalację gazową rozruch odbywa się tylko i wyłącznie przy zasilaniu benzyną.
 Utrzymywanie niskiego poziomu benzyny sprzyja kondensacji wody na ściankach zbiornika. Woda w połączeniu z benzyną powoduje kłopoty w rozruchu silnika, a także nieprawidłowości przy pracy na biegu jałowym i na niewielkich obrotach. Zjawisko to powstaje w szczególności w starszych generacjach aut, z instalacją gazową I i II generacji. Wykorzystanie benzyny w autach tego typu uzależnione jest bezpośrednio od kierowcy. Przy wyższych generacjach instalacji gazowych ten problem znika, ponieważ praca na benzynie jest wymuszana przez system. Jeżeli posiadasz starszą instalację gazową zadbaj, aby paliwo nie posiadało wody, dzięki czemu zimą paliwo będzie wysokiej jakości i możliwe będzie bezpieczne użytkowanie samochodu.
Instalacja gazowa w samochodzie.
 Niskie temperatury mają również duży wpływ na instalację gazową. W układzie gazowym gromadzą się oleiste nagary, które odkładają się w miejscach, w których przepływa odparowywany gaz. W największych ilościach gromadzą się one w listwie wtryskowej, a także w reduktorze-parowniku. Jeżeli temperatura jest bardzo niska może wystąpić zjawisko tężenia zanieczyszczeń, co zakleja wszystkie elementy, które się z nimi stykają. Efektem tego typu sytuacji jest nieprawidłowa praca instalacji i silnika.
Układ chłodzenia ma wpływ na instalację gazową.
 W układzie chłodzenia najważniejszy jest poziom cieczy chłodzącej. Od niej bezpośrednio zależy to, czy silnik będzie chłodzony w prawidłowy sposób, a zbyt niski poziom cieczy może powodować przegrzewanie się niektórych elementów silnika. W samochodach zasilanych gazem LPG poziom cieczy chłodzącej ma bezpośredni wpływ na odparowanie paliwa gazowego w reduktorze – parowniku. Zbyt niski wpływ cieczy chłodzącej może powodować kłopoty z ogrzewaniem reduktora. Przegrzany reduktor może zostać oszroniony i powodować kłopoty w pracy silnika, ponieważ będzie do niego przedostawać się paliwo z drobinami ciekłego gazu. W efekcie świece zapłonowe mogą zostać zalane, a wtryskiwacze uszkodzone.
Problemy nie tylko z autem z LPG.
 Problemy w okresie zimowym występują nie tylko w przypadku auta zasilanego gazem LPG. Warto jest przed zimą zadbać o każde auto, aby w okresie jesienno – zimowym nie zawiodło w trakcie eksploatacji. Pamiętaj, że latem wiele nieprawidłowości jest niewidocznych, a zimą mogą się one ujawnić ze zdwojoną siłą i wygenerować koszty.


autkogaz.eu - instalacje gazowe Szczecin
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.